Chciałam powiększyć rodzinkę LIV chłopaków, ale ku mojemu rozczarowaniu, dowiedziałam się, że wyszedł tylko Jake, którego już mam... A szkoda! Ktoś zna może równie urocze i z pełną artykulacją lalki (oczywiście panów ^_^)?
Uszyłam również czapkę na zamówienie, która jutro trafi w odpowiednie ręce. Wszystko szyję ręcznie- ktoś zna markę tanich maszyn do szycia, które radzą sobie z materiałami polaropodobnymi i bawełną?
Kupiłam dzisiaj dwie mangi, wyczekane! A w weekend zabiorę się za szycie ubranek dla Jacksona. Czas na zdjęcia ^_^
Jake w kadrze ^_^
Stojak Jacksona stał się idealnym wieszakiem na torby moich chłopaków!
Przepraszam, że tak krótko, ale chciałam się po prostu pochwalić ;)
W weekend zrobię ładniejsze zdjęcia, przynajmniej się postaram...
Trzeba korzystać z posesejnych luzów na studiach ^_^











